Z trofeum w swoich rękach junior B kończy ligę
Z trofeum w swoich rękach junior B kończy ligę

Junior B kończy sezon wstawiając do gabloty akademii trofeum! Meczem z Kolejarzem Chojnice podopieczni Krzysztofa Miąskowskiego zakończyli rozgrywki ligowe. Gratulujemy jeszcze raz sukcesu i życzymy wszystkim zawodnikom powodzenia w kolejnym sezonie.

Mecz zaczął się półgodzinnym opóźnieniem z powodu spóźnienia arbitra głównego tego spotkania. Po zjawieniu się sędziego jego pierwszy gwizdek rozpoczął bardzo wyrównane spotkanie. Mecz był otwarty, obie ekipy stwarzały sobie sytuacje do strzelenia bramki.

W 15. minucie po zagraniu piłki w pole karne ze stałego fragmentu gry do piłki dopadł Lubiński, jednak jego strzał zatrzymał się na poprzeczce bramki. Kolejna klarowna sytuacja przyszła 5 minut później. Dobrą prostopadłą piłkę do Wojacha posłał Orłowski, jednak Ksawier w sytuacji na sam chybił. Tych sytuacji bez odpowiedzi nie pozostawili gospodarze, jednak pewnie na lini bramki zachowywał się Roman Bunii, podobnie jak jego rówieśnik z przeciwnej drużyny, który w 30. minucie znakomicie zachował się w sytuacji sam na sam z Lubińskim. Pod koniec połowy, kiedy wydawało się, że po pierwszych 45. minutach wynik pozostanie bezbramkowy w ostatniej akcji przed przerwą gospodarze wyszli na prowadzenie.

Po zmianie stron obie ekipy stwarzały swoje sytuacje, jednak goście ryzykowali więcej chcąc wyrównać stan rywalizacji. Mało brakowało, a ofensywna gra mogłaby przynieść negatywne skutki. W 60. minucie Chojniczanie rozegrali dobrą akcję po skrzydle, piłka została zagrana w pole karne, jednak na szczęście „Młodych Wilków” napastnik pomylił się i nie podwyższył prowadzenia Kolejarza. Chwile później podobną sytuacje stworzyli podopieczni Krzysztofa Miąskowskiego, kiedy to Wojach minął dwóch obrońców, jednak wykończenie pozostawiało wiele do życzenia. Bytowiacy pracowali ciężko w ofensywie, aby strzelić bramkę wyrównującą i ta sztuka udała im się w 85. minucie spotkania. Po podaniu Wojacha w sytuacji nam na sam znalazł się Wyszomirski, który strzałem w krótki róg bramki wyrównał stan rywalizacji i jednocześnie przypieczętował wynik spotkania.

- Od początku ostrzegałem zawodników, że ten mecz będzie dla nas trudną przeprawą przez zeszło weekendową pauze naszego zespołu. Mimo obaw o dyspozycje przez utratę rytmu meczowego tempo spotkania było dobre, oba zespoły tworzyły dużo sytuacji. Remis uważam za sprawiedliwy. Po obu stronach brakowało dzisiaj skuteczności. Na szczęście graliśmy do końca i udało się wyrównać, co pozwoliło nam zakończyć rundę bez porażki. Gratuluje drużynie tego punktu, jak i znakomitego sezonu. Był to nasz ostatni mecz w tym składzie i troszkę łezka się kręci w oku, ale przed nami nowe wyzwania. Wszystkim życzę powodzenia w dalszym szlaku piłkarskim – powiedział po spotkaniu trener Krzysztof Miąskowski.

ChKS Kolejarz Chojnice 1:1 MKS Bytovia Bytów (45’ M. Migulin - 84’ A. Wyszomirski)

Bytovia: R. Bunii, J. Paszki (45 S. Ciemiński), K. Łoza (45’ M. Wica), J. Jażdzewski (70’ R. Szymański), M. Kobiela, J. Łącki, M. Trzebiatowski (60’ J. Sawicki), G. Orłowski (45’ P. Sylka), K. Wojach, M. Góra (45’ B. Pela), M. Lubiński (80’ A. Wyszomirski)